Chcesz wygrywać na Zwift? Trenuj z finalistą Zwift Academy

Wywiad ze zwycięzcą ligi VirtuSlo 4Endurance Zwift League.
Czas czytania: 4 min Oct 14, 2026
Chcesz wygrywać na Zwift? Trenuj z finalistą Zwift Academy
Spis treści

    Jasper Paridaens dał się poznać jako utalentowany kolarz już w 2022 roku, kiedy dotarł do finału Zwift Academy. Choć nie udało mu się zdobyć profesjonalnego kontraktu, który był nagrodą dla zwycięzcy, nie zamierzał rezygnować z kolarskich marzeń.

    Obecnie przez większą część roku ściga się w barwach RB Zelfbouw UCT Team. Kiedy jednak kończy się sezon na szosie, Jasper wcale nie odkłada roweru na bok. Po prostu przenosi treningi pod dach i dalej kręci kilometry na Zwifcie, gdzie regularnie plasuje się w ścisłej czołówce zawodników.

    Pod koniec 2023 roku dołączył do naszej ligi VirtuSlo 4Endurance Zwift League, która trwała sześć tygodni i zgromadziła ponad 550 uczestników. Powiedzieć, że poszło mu dobrze, to zdecydowanie za mało. Jasper po prostu zdeklasował rywali, wygrywając wszystkie sześć wyścigów oraz klasyfikację generalną.

    Jasper Paridaens - VirtuSlo 4Endurance Zwift LeagueJasper to zawodnik, z którym naprawdę trzeba się liczyć.

    Po takim występie nie mogliśmy przepuścić okazji, żeby z nim porozmawiać. Chcieliśmy dowiedzieć się, co stoi za jego dominacją, jak ocenia naszą ligę i czy sam spodziewał się aż takiego sukcesu.

    Cześć, Jasper! Gratulujemy fantastycznego wyniku. Świetnie było oglądać Cię w akcji! Jak oceniasz swój udział w VirtuSlo 4Endurance Zwift League? Dobrze się bawiłeś?

    Udział w VirtuSlo 4Endurance Zwift League był naprawdę fajnym doświadczeniem. Trasy i dystanse zostały dobrze dobrane, a każdy wyścig stanowił spore wyzwanie.

    Tak kompleksowo zorganizowana liga to na Zwifcie rzadkość. Dodatkową motywacją do udziału był dla mnie wymóg podwójnego zapisu danych, który pozwalał zweryfikować wyniki. Doceniam, że organizatorzy zdecydowali się na takie rozwiązanie, bo wiem, że sprawdzanie danych wymaga od nich dodatkowego czasu i pracy.

    Wygrałeś wszystkie sześć wyścigów. Spodziewałeś się takiego sukcesu przed rozpoczęciem ligi?

    Absolutnie nie! Doskonale wiem, jak trudno wygrać choćby jeden wyścig, zwłaszcza przy tak mocnej obsadzie. Z każdym kolejnym zwycięstwem wyzwanie, jakim było wygranie wszystkich sześciu etapów, stawało się coraz większe. Oczywiście motywowało mnie to do jeszcze mocniejszego wysiłku.

    Trasy wyścigów były bardzo zróżnicowane. Niektóre były płaskie, inne pagórkowate. Które odpowiadały Ci najbardziej? Czy któraś sprawiła Ci szczególną trudność?

    Żadne zwycięstwo nie przyszło łatwo. Wyścigi rzadko układają się dokładnie tak, jak byśmy tego chcieli.

    Zarówno na płaskich, jak i pagórkowatych trasach trzeba było mocno powalczyć o wygraną. Najtrudniejszy był dla mnie Glasgow Crit Circuit. Na tej trasie trzeba cały czas zachowywać czujność i uważać na możliwe odjazdy. Przewaga może powstać praktycznie w każdym miejscu, więc ani na chwilę nie można stracić koncentracji. To naprawdę wymagające psychicznie.

    Na różnych trasach kluczowe momenty wyścigu wypadają w innych miejscach. Jaką miałeś strategię? Zmieniałeś ją w zależności od trasy?

    Moja strategia była prosta: nie pozwolić odjechać żadnemu z najgroźniejszych rywali. W końcu najlepszą obroną jest atak.

    Decydująca selekcja następowała zazwyczaj na najtrudniejszych odcinkach, najczęściej na podjazdach. To właśnie tam najmocniejsi zawodnicy naturalnie wychodzili na prowadzenie, a o zwycięstwie rozstrzygała bezpośrednia walka między nimi.

    Żeby osiągać takie wyniki, trzeba naprawdę solidnie trenować. Ile godzin tygodniowo poświęcasz na treningi i jaka część z nich odbywa się na Zwifcie?

    Zimą utrzymuję formę głównie dzięki treningom na Zwifcie. Łącznie wychodzi około 10–12 godzin tygodniowo, z czego zaledwie godzinę spędzam na rowerze na zewnątrz. Zimą w Belgii temperatury są dość niskie, więc Zwift jest świetną alternatywą dla jazdy na szosie.

    Jasper Paridaens - Zwift Academy FinalistJasper najchętniej trenuje na świeżym powietrzu, kiedy tylko ma taką możliwość. Jednak ze względu na belgijską pogodę zimą większość treningów wykonuje na Zwifcie.

    Na Zwifcie ogromne znaczenie ma generowana moc. Trzeba potrafić utrzymać wysoką intensywność przez dłuższy czas. Znasz swoją średnią moc z 20-minutowego wysiłku?

    Obecnie moja średnia moc z 20 minut wynosi nieco poniżej 400 W. Przy masie ciała około 70 kg daje to 5,7 W/kg. Muszę jednak przyznać, że 20-minutowe wysiłki nie należą do moich ulubionych.

    Jeśli chcesz rywalizować na wysokim poziomie na Zwifcie, potrzebujesz też odpowiedniego sprzętu. Jak wygląda Twoje obecne stanowisko treningowe?

    Od mistrzostw świata Zwift w 2023 roku korzystam z trenażera Wahoo KICKR Power V6.0. Jest bardzo dokładny i sam się kalibruje, co naprawdę sobie cenię.

    Poza tym zawsze używam dużego wentylatora, nawet kiedy jest zimno. W cieplejsze dni zdarza mi się korzystać nawet z trzech! Odpowiednie chłodzenie jest naprawdę niezbędne.

    W 2022 roku dotarłeś do finału Zwift Academy. Jak udało Ci się zakwalifikować?

    Żeby zakwalifikować się do finału Zwift Academy 2022, trzeba było ukończyć osiem treningów i osiągnąć określony poziom wyników. Udało mi się spełnić te wymagania. Przyznam, że awans do finału sprawił mi ogromną radość.

    Jak porównałbyś wyścigi w naszej lidze z rywalizacją w Zwift Academy?

    Trudno je ze sobą porównać. W lidze ścigaliśmy się w prawdziwych wyścigach, w których pojawiały się bardzo wysokie wartości mocy szczytowej. Natomiast treningi Zwift Academy wykonywałem samodzielnie w trybie ERG. Były one ukierunkowane przede wszystkim na długotrwały wysiłek.

    Jasper Paridaens - Zwift Academy 2022 FinalistW 2022 roku Jasper Paridaens walczył o profesjonalny kontrakt w ramach Zwift Academy.

    Z jakich produktów korzystałeś podczas wyścigów VirtuSlo 4Endurance Zwift League? Jak wyglądała Twoja strategia żywieniowa?

    Podczas takich wyścigów bardzo ważne jest odpowiednie nawadnianie organizmu. Kiedy korzystasz z wentylatora, łatwo nie zauważyć, ile płynów tracisz podczas wysiłku.

    Dlatego pilnuję, żeby regularnie pić i dostarczać organizmowi odpowiednią ilość węglowodanów. Najczęściej wybieram napoje izotoniczne. Podczas dłuższych wysiłków, trwających co najmniej półtorej godziny, sięgam też po żele energetyczne, które pozwalają mi dostarczyć dodatkową porcję węglowodanów bez konieczności wypijania większej ilości płynów.

    Wiem jednak, że mam tu jeszcze sporo do poprawy. W porównaniu z obecnymi zaleceniami dotyczącymi żywienia podczas wysiłku nadal spożywam zbyt mało węglowodanów. To jeden z elementów, nad którymi chcę popracować.

    Za swoje zwycięstwa otrzymałeś sporo produktów Nduranz. Jak je oceniasz?

    Znałem wcześniej tę markę, ale dopiero niedawno miałem okazję wypróbować jej produkty. Bardzo się cieszę, że je poznałem. Pozytywnie mnie zaskoczyły, szczególnie pod względem smaku, a ich stosowanie dobrze wpisuje się w moją strategię żywieniową podczas treningów.

    Teraz regularnie korzystam z Nrgy Drink 90 oraz Nrgy Gel 45 i zdecydowanie zamierzam przy nich zostać. W końcu zwycięskiego składu się nie zmienia!

    Wiemy, że za takim sukcesem stoją godziny ciężkich treningów. Co poradziłbyś kolarzom, którzy chcą poprawić swoje wyniki na Zwifcie i zacząć wygrywać wyścigi?

    Na Zwifcie ogromną przewagę daje doświadczenie i dobra znajomość tras. Jeśli zaczniesz mocniej kręcić choćby sekundę za późno, możesz wypaść z draftu, stracić kontakt z grupą i zaprzepaścić szansę na dobry wynik.

    Bardzo ważna jest też umiejętność generowania wysokiej mocy podczas krótkich wysiłków, trwających do pięciu minut. Jeśli potrafisz utrzymać dobre waty przez taki czas, masz już solidne podstawy do rywalizacji.

    Podsumowując: ścigaj się jak najczęściej na Zwifcie, poznawaj trasy i przede wszystkim czerp z tego frajdę!