Nie ma wątpliwości, że żel energetyczny jest jednym z najlepszych źródeł energii w kolarstwie. Dostarcza szybkiej energii dzięki cukrom prostym, takim jak glukoza i fruktoza. Jest łatwy w użyciu, lekki do przenoszenia i niezwykle skuteczny.
A jednak wielu czołowych kolarzy, w tym znany dietetyk dr Tim Podlogar, używa również żelków, aby poprawić swoje wyniki sportowe. Jest ku temu dobry powód. W końcu żelki są dość podobne do żeli energetycznych. W rzeczywistości składają się głównie z cukru.
Który produkt jest więc lepszy? W tym wpisie na blogu w końcu kładziemy kres tej długotrwałej rywalizacji.

2:1 Gel Box

2:1 Gel Box (Prototyp)

Nrgy Gel 45 Box edycja limitowana
Żel energetyczny – najlepsze źródło energii dla kolarzy
Na rynku dostępnych jest wiele różnych żeli energetycznych, ale zazwyczaj zawierają one węglowodany oraz różne ilości elektrolitów.
Węglowodany w żelu energetycznym to przede wszystkim glukoza lub maltodekstryna. Żele energetyczne przeznaczone do większego spożycia węglowodanów zawierają również fruktozę, ponieważ połączenie glukozy i fruktozy pozwala organizmowi wykorzystać zarówno transportery węglowodanów, jak i zwiększyć wchłanianie węglowodanów do 90 gramów na godzinę.
Większość żeli energetycznych zawiera również pewne minerały, głównie sól. Bardziej zaawansowane żele energetyczne zawierają różne minerały, które w kontakcie z krwią stają się elektrolitami i zapewniają optymalne nawodnienie niezbędne do utrzymania funkcji organizmu.
Żel energetyczny można łatwo nosić w kieszeni i dawkować podczas jazdy na rowerze. Większość żeli energetycznych ma również dobry smak, co zwiększa ich popularność wśród rowerzystów.
Żelki – alternatywne źródło energii dla rowerzystów?
Żelki zawierają różne rodzaje cukrów, które mogą być zarówno glukozą, jak i fruktozą, ale często jest to syrop glukozowy. W rzeczywistości żelki Haribo zawierają 16 gramów cukru w porcji o wadze 36 gramów, co oznacza, że prawie 50% ich składu stanowi cukier.
Chociaż torebka żelków może być nieco mniej praktyczna do noszenia przy sobie niż pojedynczy żel, może zyskać przewagę, gdy liczba żeli energetycznych w kieszeni wzrośnie.
Żelki są również niezwykle praktyczne pod względem mikrodawkowania, ponieważ pojedynczy żelek waży około 2–3 gramów. Z drugiej strony, jeśli musisz spożyć określoną ilość węglowodanów, liczenie żelków podczas jazdy na rowerze może być trudne i potencjalnie niebezpieczne.

Żel energetyczny kontra żelki – starcie
Skoro już wiemy, co mają do zaoferowania obaj zawodnicy, przeanalizujmy, który z nich jest lepszy dla rowerzystów – żel energetyczny czy żelki?
Węglowodany
Głównym powodem, dla którego rowerzyści spożywają podczas jazdy żel energetyczny lub żelki, są węglowodany.
Zarówno żel energetyczny, jak i żelki zawierają glukozę, szybko działający cukier o wysokim indeksie glikemicznym, który pozwala organizmowi szybko uzyskać dostęp do energii podczas jazdy na rowerze.
Mimo to glukoza ma bardziej określony skład niż syrop glukozowy. Glukoza jest cukrem prostym, natomiast syrop glukozowy to płynna mieszanina różnych cukrów, dlatego jego dokładny skład węglowodanów może różnić się w zależności od produktu.
Zarówno żel energetyczny, jak i żelki mogą zawierać fruktozę, która zwiększa wchłanianie i zmniejsza problemy żołądkowo-jelitowe, ale zależy to od konkretnego żelu energetycznego lub żelków.
Jeśli opieramy naszą decyzję na żelu energetycznym zoptymalizowanym pod kątem spożycia cukrów podczas intensywnego wysiłku fizycznego, to żel energetyczny jest zwycięzcą w tej kategorii.

Żel energetyczny : 1 – Żelki : 0
W praktyce
Żel energetyczny jest niezwykle poręczny, ale wraz ze wzrostem zapotrzebowania na energię jego praktyczność maleje. W kieszeniach zmieści się przecież tylko ograniczona liczba żeli.
W tym sensie łatwiej jest zabrać ze sobą kilka torebek żelków. Jeśli chodzi o samą wartość energetyczną, żelki są więc bardziej wydajne.
Jeśli chodzi o dawkowanie, oba produkty mają swoje wady i zalety. Żelki są idealne do mikrodawkowania, ale tracą na atrakcyjności, jeśli chcesz dostarczyć organizmowi dokładnie określoną ilość węglowodanów na godzinę.
Kto wygrywa w tej kategorii? Zdecydowanie żelki.

Żel energetyczny: 1 – Żelki: 1
Elktrolity
Chociaż nie ma powodu, dla którego żelki nie miałyby zawierać elektrolitów, większość dostępnych na rynku produktów, takich jak Haribo, ich nie zawiera.
Trzeba jednak uczciwie przyznać, że w większości żeli energetycznych również brakuje elektrolitów, choć istnieją też takie, które zawierają zaawansowane formuły elektrolitowe.
Dlaczego elektrolity są ważne? Ponieważ pomagają utrzymać prawidłową równowagę płynów podczas jazdy na rowerze, co z kolei wspiera wydolność wytrzymałościową.
Jeśli chodzi o elektrolity, żel energetyczny wydaje się wygrywać, ale tylko nieznacznie.

Żel energetyczny: 2 – Żelki: 1
Smak
Smak to kwestia wysoce subiektywna. Niektórzy rowerzyści uwielbiają żele energetyczne lub konkretną markę takich żeli, inni nie. Niektórzy rowerzyści uwielbiają żelki, inni nie.
Niemniej jednak żelki zostały stworzone przede wszystkim po to, by pobudzać nasze kubki smakowe, więc powinny mieć w tej kwestii przewagę.
Z tego powodu żelki wygrywają również w tej kategorii, a do ostatniej kategorii wkraczamy przy remisie 2:2.

Żel energetyczny: 2 – Żelki: 2
Zdrowie
Zarówno żele energetyczne, jak i żelki są źródłem węglowodanów i mogą stanowić element zbilansowanej diety oraz strategii żywieniowej sportowca, dostosowanej do indywidualnego zapotrzebowania na energię.
Najważniejsza różnica polega na tym, że żele energetyczne zostały opracowane z myślą o sportach wytrzymałościowych. Oprócz węglowodanów niektóre z nich zawierają także elektrolity lub inne składniki wspierające długotrwały wysiłek, szczególnie w wysokiej temperaturze i przy dużej wilgotności. Żelki natomiast są wyrobem cukierniczym i nie zostały stworzone z myślą o żywieniu podczas wysiłku. Mogą również zawierać składniki, które nie wnoszą istotnych korzyści żywieniowych w trakcie treningu.
Z żywieniowego punktu widzenia nie można jednoznacznie stwierdzić, że jeden z tych produktów jest zdrowszy od drugiego. Wybór zależy przede wszystkim od czasu trwania wysiłku, zapotrzebowania na węglowodany, indywidualnych preferencji oraz tolerancji przewodu pokarmowego.
Jeśli zależy Ci na produkcie stworzonym z myślą o sportach wytrzymałościowych, żele energetyczne oferują praktyczne korzyści. Ułatwiają precyzyjne dostarczanie odpowiedniej ilości węglowodanów, a w zależności od składu mogą również dostarczać elektrolity.

Żel energetyczny: 3 – Żelki: 2
Żel energetyczny jest lepszy od żelków dla kolerzy
No i proszę. Po zaciętej walce żel energetyczny wyszedł zwycięsko z rywalizacji z żelkami.
Walka była znacznie bardziej wyrównana, niż się spodziewaliśmy, a żelki są bez wątpienia godnym przeciwnikiem, ale ostatecznie tylko jeden z nich może stanąć na szczycie góry, prezentując się jak prawdziwy twardziel.

Żel energetyczny a żelki – czy idą w parze?
Tak, żel energetyczny pokonał żelki w walce stulecia, ale nie oznacza to, że koniecznie musisz wybierać jedno z nich.
W rzeczywistości wielu rowerzystów łączy żele energetyczne z żelkami, aby czerpać korzyści z obu rozwiązań.

